ADVENTURA
SPOTKANIE  Z DZIKĄ NATURĄ

WSZYSTKO O TYGRYSE

• Życie rodzinne tygrysa
Lata cierpliwych obserwacji pozwoliły biologom lepiej poznać życie
tygrysa. Wyobraźmy sobie, że w przepięknych lasach Ranthambor na północy
Indii odwiedzamy typową tygrysią rodzinę. Samiec waży jakieś 200
kilogramów i od nosa do końca ogona mierzy prawie 3 metry. Jego
partnerka ma około 2,7 metra długości i waży mniej więcej 140
kilogramów.*[Tygrys syberyjski, największy z tego gatunku, może osiągnąć
wagę ponad 320 kilogramów i 4 metry długości] Mają troje kociąt — dwa
płci męskiej, a jedno żeńskiej.
Temperatura w tych lasach przekracza niekiedy 45 stopni Celsjusza,
ale tygrysia rodzina znajduje cień pod drzewami. I zawsze może zażyć
chłodnej kąpieli w pobliskim jeziorze. Koty, które pływają? Tak, tygrysy
uwielbiają wodę! Potrafią nawet przepłynąć ponad pięć kilometrów bez
odpoczynku.
Słońce przeświecające przez drzewa pada na jaskrawopomarańczowe futro
tygrysa, które wygląda, jakby się żarzyło. Lśnią na nim czarne pręgi, a
nad bursztynowymi oczami pobłyskują białe łatki. Kiedy przez chwilę
przyjrzymy się tygrysiątkom, zaczniemy je odróżniać, gdyż mają inny
układ prążków i odmienne ubarwienie pyszczków.
• Dorastanie tygrysa


Tygrysy to koty, które pływają!

Spodziewając się dzieci, tygrysica wyszukała wygodne legowisko,
dobrze ukryte wśród gęstych zarośli. Teraz rodzina ma stamtąd widok na
równinę z wodopojem, który przyciąga inne zwierzęta. Matka tak wybrała
miejsce, by mogła polować, nie oddalając się zbytnio od kociąt.
Od urodzenia młode otaczane są troskliwą opieką. We wczesnym
dzieciństwie matka obejmuje je łapami, obwąchuje i liże, czule przy tym
pomrukując. Kiedy kocięta podrastają, zaczynają się bawić w chowanego i
ćwiczyć w walce. Chociaż tygryski nie potrafią mruczeć, od pierwszego
roku życia ciężko i głośno sapią, gdy witają matkę powracającą po
długiej nieobecności.
Kocięta przepadają za pływaniem i figlowaniem w wodzie razem z matką.
Wyobraź sobie tygrysicę, która siedzi na brzegu jeziora i zanurza w nim
ogon. Co chwila go wyciąga, by spryskać chłodną wodą swe rozgrzane
ciało. Kiedy wachluje ogonem, małe tygrysy niezmordowanie usiłują go
złapać. W ten sposób matka nie tylko bawi się z dziećmi, ale daje
również lekcje chwytania zdobyczy, co przyda im się w czasie przyszłych
polowań. Kocięta uwielbiają też wspinaczki po drzewach. Jednakże około
15 miesiąca życia stają się na to za duże i za ciężkie.
• Rola ojca
Do niedawna wielu sądziło, że tygrysica wychowuje kocięta sama i że
jej partner zabiłby je, gdyby miał okazję. Ale na ogół tak nie jest.
Ojciec faktycznie znika na długo w dżungli i wędruje po swym terytorium,
obejmującym przeszło 50 kilometrów kwadratowych. Niemniej odwiedza swą
rodzinę. Podczas takich wizyt poluje wspólnie z tygrysicą i młodymi, a
nawet dzieli się z nimi zdobyczą. Nieraz bardziej agresywny malec
pierwszy zabiera się do jedzenia. Ale gdy z łakomstwa zbyt długo nie
pozwala jeść swym siostrom, matka trąca go lekko łapą, a czasem daje
solidnego klapsa, by wszystkim umożliwić należny udział w uczcie.

Biały tygrys

Narodowym skarbem Indii jest rzadko spotykany biały tygrys, który swój
wygląd zawdzięcza zmutowanemu genowi recesywnemu. W roku 1951 w
indyjskich lasach Rewa schwytano białego tygryska. Później jego
normalnie ubarwiona partnerka urodziła zwyczajne kocięta. Gdy jednak
samicę z tego miotu skojarzono z białym samcem, na świat przyszły cztery
białe tygryski. Dzięki umiejętnej hodowli obecnie w wielu ogrodach
zoologicznych ludzie mogą podziwiać to piękne, rzadkie zwierzę.

Kocięta chętnie się bawią ze swym olbrzymim ojcem. Ulubionym miejscem
zabaw jest pobliski wodopój. Ojciec powoli wchodzi tyłem do wody i
zanurza się po szyję. (Tygrysy nie lubią, gdy woda dostaje im się do
oczu!) Wtedy pozwala, by kociaki się do niego tuliły, i liże je po
pyszczkach. Najwyraźniej istnieją pomiędzy nimi silne więzi rodzinne.
• Ludojady?
W książkach i filmach często przedstawia się tygrysy jako rozszalałe,
agresywne zwierzęta, które polują na ludzi, rozszarpują ich i pożerają.
Obraz taki mija się z prawdą. Tygrysy na ogół nie są ludojadami.
Ujrzawszy w lesie człowieka, tygrys zazwyczaj woli cicho umknąć.
Ciekawe, że zdaje się nie reagować na zapach ludzi.
Niemniej w pewnych okolicznościach głodny tygrys rzeczywiście staje
się niebezpieczny. Jeżeli ze starości stracił zęby albo został zraniony
przez człowieka, nie jest w stanie polować normalnie. A gdy na jego
terytorium zamieszkają ludzie, może mu zabraknąć zwykłego pożywienia. Z
takich i podobnych powodów tygrysy w Indiach zabijają rocznie około 50
osób, a więc i tak 100 razy mniej niż węże. Atakują głównie na
mokradłach w delcie Gangesu.
Według dra McDougala tygrysy nie są tak groźne, jak sądzi większość
ludzi. Chociaż nagłe pojawienie się może go sprowokować do ataku, „tygrys jest zwierzęciem bardzo spokojnym i opanowanym” — mówi dr McDougal. „Zwykle nie atakuje nawet wtedy, gdy znajdziesz się całkiem blisko”.
Tygrysy również między sobą rzadko okazują agresję. Zdarza się, że
młody kot zawędruje na terytorium innego tygrysa i natknie się na niego.
Przy spotkaniu oko w oko głośno warczą, wydają gniewne pomruki i
odstraszające ryki. Ale gdy starszy samiec okaże swą wyższość, młodszy
na znak uległości kładzie się na plecach, podnosi do góry łapy i już
jest po konfrontacji.
• Przyszłość wielkiego kota

Tygrysy nie są tak groźne, jak sądzi większość ludzi
Okazuje się więc, że to nie tygrys jest niebezpieczny dla człowieka,
lecz odwrotnie — człowiek stanowi jedyne poważne zagrożenie dla tygrysa.
Obecnie podejmuje się starania, by uchronić tego kota przed
wyginięciem. Niektóre kraje azjatyckie założyły rezerwaty tygrysów. W
roku 1973 w Parku Narodowym Corbett na północy Indii rozpoczęto
realizację specjalnego przedsięwzięcia, mającego na celu ochronę
tygrysa. Potrzebne wyposażenie i fundusze napływały z całego świata.
Ostatecznie powstało w Indiach 18 rezerwatów o łącznej powierzchni
przekraczającej 28 000 kilometrów kwadratowych. Poza tym w roku 1978
tygrysa umieszczono na liście gatunków zagrożonych. Rezultaty były
zdumiewające! Zanim zabroniono polowań na te zwierzęta, ze strachu przed
człowiekiem pokazywały się rzadko i głównie nocą. Ale po kilku latach
ochrony, zaczęły swobodnie poruszać się po rezerwatach i polować w
świetle dnia!
Niemniej tygrysy w dalszym ciągu są zagrożone — na całym świecie
cieszą się popytem tradycyjne leki azjatyckie, które otrzymuje się z
różnych części ciała tego kota. Na przykład torebka jego kości jest
warta w Indiach ponad 500 dolarów, a gdy po przetworzeniu dotrze na
rynki Dalekiego Wschodu, kosztuje już przeszło 25 000 dolarów. Tak duże
sumy stanowią pokusę dla biednych wieśniaków, gotowych pomagać łowcom
tygrysów w przechytrzaniu leśniczych. Początkowo akcję ochrony tygrysa
uważano za skuteczną. Ale od roku 1988 sytuacja się pogarsza. W
Ranthamborze 20 lat temu mieszkało 40 osobników — teraz zaledwie 27. A
na całym świecie żyje już chyba tylko 5000 tygrysów!
Niemal do końca XIX stulecia, w Indiach między ludźmi a tygrysami
panowała względna zgoda. Czy kiedyś znowu tak będzie? Na razie
ekscytujący okrzyk: „Tygrys! Tygrys!” ciągle oznacza, że ktoś zobaczył
największego na świecie dzikiego kota. Nie wiadomo, czy objęcie go
ochroną zagwarantuje mu bezpieczną przyszłość. Biblia jednak zapewnia
nas, że pewnego dnia cała ziemia będzie rajem, przypominającym ogród
Eden. Człowiek i dzikie zwierzęta, takie jak tygrys, będą na niej żyć w pokojowych stosunkach (Izajasza 11:6-9).
Strony internetowe dla firm - szybko i za darmo!